Czytanie po ciemku szkodzi naszym oczom! Czy tak jest naprawdę?

Zdarzało Ci się chować pod kołdrą z latarką, a później słyszeć od mamy, że psujesz sobie w ten sposób oczy? Okazuje się, że można było czytać spokojnie.

1349969903_pybdsv_600

 

Wbrew temu, co poważały nam mamy, czytanie przy słabym świetle (np. latarki czy lampki w autobusie) wcale nie psuje wzroku. Może co najwyżej prowadzić do podrażnienia oczu, łzawienia i pieczenia, a bardzo rzadko – do bólu głowy. Jednak to tylko tymczasowe objawy.

Z drugiej strony czytanie, a także pisanie czy używanie telefonu może przyczynić się do krótkowzroczności. Chodzi jednak nie o to, w jakim świetle czytamy, a jak długo to robimy.

Nasze oczy są biologicznie przystosowane do naturalnej przestrzeni, w której najczęściej parzymy w dal. A współcześnie, w codziennym życiu używamy wzroku dużo częściej na krótkim dystansie, podczas czytania czy używania komputera.

To powoduje ciągłe napięcie mięśni oka i może na stałe pogorszyć wzrok. Jednak naukowcy ustalili, że ważniejsze są czynniki genetyczne: jeśli oboje twoich rodziców miał krótkowzroczność, to szanse, że Ty także będziesz miał wadę wzroku, wynoszą ok. 40 proc.

Zatem możemy czytać w słabym świetle spokojni o swój wzrok, jednak niezależnie od światła – warto robić regularne przerwy od czytania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *